Bajka z Auschwitz dla trzyletniego Felka
Bajkę przesłaną z oświęcimskiego obozu przez Bernarda Świerczynę, przechowywaną obecnie w zbiorach Muzeum Auschwitz-Birkenau, przyniósł do domu jego żony Adelajdy w Mysłowicach dla ich synka Felicjana jakiś esesman w 1944 roku. Bernard Świerczyna zaufał mu i ten nie zdradził. Ryzyko było duże, bo inny esesman , którego Świerczyna obdarzył również zaufaniem, wydał go na śmierć …
Wprawnym Okiem Historyka