To nie Józef Cyrankiewicz …

To nie Józef Cyrankiewicz, o którym na moim blogu pisałem już kilkakrotnie, był sprawcą śmierci rtm. Witolda Pileckiego, lecz Józef Różański, kierujący pionem śledczym Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego w Warszawie. To on  był głównym stalinowskim katem w powojennej komunistycznej Polsce, decydując w najważniejszych procesach o wyrokach, jakie zapadały później na salach sądowych.

Józef Różański (właściwe nazwisko Józef Goldberg), urodził się w Warszawie w 1907 r., gdzie w okresie międzywojennym studiował prawo na Uniwersytecie Warszawskim. Był członkiem Komunistycznej Partii Polski.

Józef Różański (1907-1981)

Po wybuchu wojny uciekł do Związku Sowieckiego i rozpoczął pracę dla NKWD, a później w 1944 r. dla tworzonej przez komunistów na ziemiach polskich bezpieki. Jego brat Jerzy Borejsza działał z kolei w propagandzie komunistycznej, zostając prezesem wydawnictwa „Czytelnik”.

W dniu 1 lipca 1947 r. Różański rozpoczął pracę jako Dyrektor Departamentu Śledczego MBP. Jego zadaniem było ostateczne rozprawienie się z podziemiem niepodległościowym. Rotmistrz Pilecki po procesie został skazany na karę śmierci, o czym Józef Różański wcześniej zadecydował, ponieważ nadzorował wszystkie ważne śledztwa i o każdej sprawie był bardzo dobrze poinformowany. Ówczesne procesy były farsą i nie miały nic wspólnego ze sprawiedliwością.

W 1954 r. Różański został aresztowany, zarzucono mu stosowanie niedozwolonych metod w czasie przesłuchań i skazano na 5 lat więzienia, zwolniony go jednak po wkrótce w ramach powszechnej amnestii. Ponownie był sądzony w 1957 r. Wówczas otrzymał wyrok 14 lat pozbawienia wolności. Wyszedł na wolność w 1964 r. Zmarł w Warszawie w 1981 roku. Czytaj więcej: Pierwszy śledczy bezpieki

Zobacz film: Prof. Jan Wiesław Wysocki i Red. Tadeusz Płużański – rozmowa na temat Józefa Cyrankiewicza

Adam Cyra

Oświęcim, 26 maja 2024 r.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *