Kapo z Auschwitz żołnierzem II Korpusu Polskiego we Włoszech

Żołnierze II Korpusu Polskiego we Włoszech, trzeci od prawej w pierwszym rzędzie prawdopodobnie Jonny Lechenich. Fot. 1946 r.

Postać więźnia kryminalnego z KL Auschwitz, Niemca o nazwisku Jonny Lechenich (nr obozowy 19) jest niezwykła. Ten niemiecki kapo (pół Niemiec, pół Anglik) urodził się w Niemczech 10 września 1910 r. Zmarł w Niemczech w 1972 r.

Pochodził z miejscowości Büsum położonej nad Morzem Północnym. Jako niemiecki więzień kryminalny został osadzony w KL Sachsenhausen. W dniu 20 maja 1940 r. przewieziono go w grupie trzydziestu niemieckich kryminalistów do nowo powstającego KL Auschwitz, gdzie pełnił funkcję kapo komanda Landwirtschaft (komando rolne).

Witold Pilecki w swoim powojennym raporcie postawę Lechenicha w obozie ocenił bardzo pozytywnie:

Jonny Lechenich (z prawej) z żoną Natalią

„Jonny”, który jako kapo komanda Landwirtschaftu początkowo nie przeszkadzał, a potem nawet ułatwiał nam porozumiewanie się ze światem przez kontakt z organizacją na zewnątrz przy współudziale panny Zofii S. (Stare Stawy), z konieczności musiał trochę więcej się domyślać. Nie zdradził nas, a od chwili, gdy za dowiedzione mu przez władze lagru „przeoczenie” w podkarmianiu więźniów przez ludność cywilną (podrzucanie chleba) – coś więcej nie przyszło władzom do głowy – wziął porcję kijów na stołku, stał się całkowitym naszym przyjacielem”.

Jonny Lechenich jako żołnierz II Korpusu Polskiego we Włoszech 1946 r.

Jonny Lechenich uciekł z obozu z dwoma polskimi więźniami. Zrobił to 10 października 1942 roku wraz z Kazimierzem Nowakowskim (nr 23048) i Fryderykiem Klyttą (nr 637), więźniem z pierwszego transportu Polaków, przywiezionych do KL Auschwitz 14 czerwca 1940 roku.

Po udanej ucieczce wstąpił do oddziałów partyzanckich, zostając żołnierzem batalionu „Las” 74. pułku piechoty AK. Dowódcą batalionu „Las” był major Mieczysław Tarchalski, który z kolei na jego temat w swoich wspomnieniach napisał: „Jonny trafił do plutonu dowodzonego przez podporucznika Józefa Kaszę-Kowalskiego ps. „Alm” podając się za zestrzelonego alianckiego pilota celem zatajenia swojego niemieckiego pochodzenia. Jego dowódca „Alm” studiował na Politechnice Gdańskiej. Był Ślązakiem i synem powstańca śląskiego, którego wcielono do Wehrmachtu. Walczna froncie wschodnim, gdzie został ranny, zbiegł do partyzantki”.

We wspomnianym oddziale wraz z nim jego żołnierzem był także współuciekinier z obozu Fryderyk Klytta, pochodzący z Piekar Śląskich, nauczyciel z zawodu i oficer rezerwy Wojska Polskiego.

Jonny Lechenich (z lewej) z żoną Natalią

Po wojnie obydwaj wstąpili do II Korpusu Polskiego we Włoszech, spotykając tam rtm. Witolda Pileckiego.

Fryderyk Klytta, zdjęcie wykonane przez obozowe gestapo

Jonny Lechenich we Włoszech ożenił się z Polką, pochodzącą z Częstochowy o nazwisku Natalia Rachwał. W 1947 r. urodziła się im w Bolonii córka Joanna, której z kolei córka Louise Corden, udostępniła mi zdjęcia babci i dziadka z pobytu we Włoszech.

Kiedyś poznałem niemieckiego historyka dr. Jürgena Pagla, który przebywał w Polsce i z zafascynowaniem słuchał mojej opowieści o niezwykłych losach Lecheniego. Po raz pierwszy o nich dowiedział się ode mnie. Zaczął jeździć jego śladami po Polsce i Niemczech. Zbierał materiały do książki o tym niezwykłym Niemcu, czy dokończył prace nad jej tekstem, nie jestem zorientowany.

Adam Cyra

Oświęcim, 30 maja 2022 r.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.