Powiesił Edka Galińskiego

Więzień pierwszego transportu z Tarnowa do Auschwitz

Edward Galiński, zdjęcie wykonane przez obozowe gestapo

Edward Galiński urodził się 5 października 1923 r. w Tuligłowach koło Jarosławia. W chwili wybuchu wojny miał niecałe szesnaście lat i był uczniem szkoły marynarskiej w Pińsku na Polesiu. Wakacje spędzał w rodzinnym Jarosławiu i tam zaskoczył go wybuch drugiej wojny światowej. Wiosną 1940 r. został aresztowany z grupą uczniów szkół średnich Jarosławia w ramach Akcji AB, skierowanej przeciwko polskiej inteligencji. Przywieziony do obozu  Auschwitz 14 czerwca 1940 r., otrzymał numer 531. Po jakimś czasie udało mu się dostać do lepszego komanda i zaczął pracować w obozowej ślusarni.

Polska Żydówka

Mala Zimetbaum urodziła się w Brzesku 26 stycznia 1918 r. Była najmłodsza z pięciorga dzieci Pinkusa i Chai (z domu Schmelzer). Jej ojciec był kupcem i wraz z całą rodziną wyemigrował w 1928 r. do Antwepii Do szkoły podstawowej uczęszczała w Belgii, interesując się szczególnie matematyką i językami obcymi. Biegle posługiwała się językami flamandzkim, francuskim, niemieckim, angielskim, polskim i trochę rosyjskim. Z powodu trudnych warunków materialnych rodziny (ślepota ojca), nie mogła podjąć nauki w gimnazjum, więc rozpoczęła pracę jako krawcowa w znanym domu mody „Maison Lilian”.

Mala Zimetbaum

Aresztowana została 11 września 1942 r. podczas łapanki Żydów na Dworcu Centralnym w Antwerpii i osadzona w obozie przejściowym Malines w Belgii. W dniu 15 września 1942 r. znalazła się w transporcie 1048 Żydów, który skierowany został do KL Auschwitz. Dwa dni później transport dotarł do obozu. 717 osób skierowano wprost z rampy do komór gazowych. Mala Zimetbaum znalazła się wśród uznanych za zdolnych do pracy i skierowana została do obozu, gdzie otrzymała numer 19880. Dzięki ujmującej powierzchowności oraz znajomości kilku języków obcych została zatrudniona w obozie kobiecym jako tłumaczka i goniec. Funkcja ta wiązała się z przywilejem poruszania się po terenie obozowym. Mali nie obcięto włosów i zamiast pasiaka mogła ona nosić cywilne ubranie. Kilka miesięcy później do KL Auschwitz zostali przywiezieni jej rodzice, którzy zginęli w komorze gazowej w Brzezince 19 stycznia 1943 r.

Esesman z Bielska

Szefem obozowej ślusarni był esesman Edward Lubusch, Niemiec rodem z Bielska, niewiele starszy od Edka Galińskiego, wyróżniający się tym, że nie znęcał się nad więźniami, a wręcz im pomagał. Matka Lubuscha była dyplomowaną akuszerką w Bielsku. Miał on jeszcze dwie siostry i brata, który jako żołnierz Wehrmachtu zginął na początku wojny na froncie wschodnim. Lubuschowa użyła wszystkich możliwych sposobów, aby jej młodszy syn nie został wysłany na front.

Edward Lubusch (w środku) podczas pracy w obozowej ślusarni, z prawej Edek Galiński

Dzięki jej staraniom wcielony został do załogi SS w KL Auschwitz. Edward Galiński pracował w ślusarni, kierowanej przez Lubuscha, na terenie obozu macierzystego w Oświęcimiu. Pod koniec 1943 r. zaczął się starać, co wkrótce doszło do skutku, o przeniesienie do komanda instalatorów w Brzezince. Miał bowiem nadzieję, że stąd uda mu się łatwiej zorganizować ucieczkę wraz z przebywającym w tym obozie jego przyjacielem z Jarosławia, Wiesławem Kielarem, więźniem oznaczonym numerem 290. Plany ucieczki zostały opracowane i w następnym roku zaczęły nabierać coraz bardziej realnych kształtów.

W połowie lutego 1944 r. Edward Galiński porozumiał się ze wspomnianym już esesmanem Edwardem Lubuschem, który nielegalnie przekazał mu mundur esesmański i pistolet z trzema nabojami. Datę ucieczki wyznaczono na czerwiec tegoż roku. Edward Galiński, przebrany w dostarczony mundur jako lepiej znający język niemiecki miał jako rzekomy esesman konwojować Wiesława Kielara do pracy.

Planowana ucieczka weszła w drugi etap przygotowań. Nawiązano kontakt z Antonim Szymlakiem, kaflarzem z zawodu, który jako robotnik cywilny miał wstęp do strefy obozowej. Mieszkał on we wsi Kozy, położonej niedaleko Beskidów i miał zapewnić zbiegom schronienie oraz pomoc przed ich dalszą drogą do Zakopanego, do siostry Wiesława Kielara.

Miłość w obozowym piekle

Edward Galiński i Mala Zimetbaum poznali się na przełomie 1943 i 1944 r. „Kocham i jestem kochana” – wyznała Mala jednej ze współwięźniarek. Edek zwierzył się z kolei ze swych uczuć Wiesławowi Kielarowi (nr 290), który po tym wyznaniu zrezygnował z udziału w planowanej ucieczce. Jego miejsce zajęła Mala. 24 czerwca 1944 r. ubrała się w przygotowany wcześniej kombinezon roboczy. Edek włożył otrzymany od Lubuscha esesmański mundur i przypiął do pasa kaburę, w której był pistolet z dwoma nabojami. W ten sposób przekroczyli linię obozowych posterunków, legitymując się skradzionym przez Malę i podrobionym blankietem przepustki dla SS. Dotarli szczęśliwie do miejscowości Kozy i uzyskali pomoc ze strony Antoniego Szymlaka.

Za namową Mali zmienili jednak dalszą trasę ucieczki i poszli w kierunku Słowacji. Tam zamierzali ukryć się u jej krewnych, lecz 6 lipca 1944 r. natknęli się w Beskidzie Żywieckim na niemiecki patrol. Idąca przodem Mala chciała w miejscowym sklepie zrobić zakupy i wtedy została

Karta personalna więźnia Josefa Windecka. Archiwum Arolsen

zatrzymana. Edek, niezauważony przez nikogo, mógł oddalić się w bezpieczne miejsce, jednak dobrowolnie dołączył do aresztowanej. Rozpoznanych uciekinierów skierowano ponownie do KL Auschwitz.

O ich ujęciu komendantura obozowa powiadomiła władze zwierzchnie telegramem z 27 lipca 1944 r. Obozowe gestapo chciało wymusić zeznania, skąd Edek wziął mundur SS i pistolet, lecz ani on, ani Mala nie zdradzili nikogo.

W grypsach wysyłanych do Wiesława Kielara, prosili, żeby uspokoił Lubuscha i więźniów wtajemniczonych w ich ucieczkę, by niczego się nie obawiali.

Egzekucja Mali Zimetbaum i Edka Galińskiego

Mala Zimetbaum w dramatycznych okolicznościach została stracona w KL Auschwitz II-Birkenau 22 sierpnia 1944 r. Kilka dni później powieszono podczas publicznej egzekucji w tym obozie Edka Galińskiego, który został przywieziony samochodem z bloku nr 11 i w oczekiwaniu na wykonanie wyroku umieszczono go na odcinku męskim BIId w komórce przy kuchni obozowej. Na czas egzekucji wzmocniono straże obozowe, odbyła się ona po zakończeniu apelu wieczornego. Komando instalatorów przybyło na miejsce planowanej egzekucji wcześniej od pozostałych grup roboczych. Koledzy Edka podeszli do komórki, gdzie był zamknięty. Ten przez małe okienko zapytał o Malę, prosił także o papierosa, którego podał mu jeden z więźniów.

Dwa pukle włosów Edka Galińskiego i Mali Zimetbaum

Przed jej wykonaniem „Jupp” zgodził się, aby Edkowi przyniesiono ołówek i papier, na którym napisał numery obozowe, imiona i nazwiska swoje oraz Mali, umieszczając w nim należące do nich dwa pasemka włosów. Przesyłka przez „Juppa” została dostarczona Kielarowi, który miał ją po wojnie przekazać ojcu Edka. Ten jednak odmówił jej przyjęcia. Ostatecznie Wiesław Kielar w 1968 r. przekazał owe dwa pukle włosów owinięte w afisz teatralny do zbiorów Muzeum Auschwitz-Birkenau.

Josef Windeck, zdjęcie wykonane przez obozowe gestapo

Josef Windeck, zwany „Jupp”, który powiesił Edka Galińskiego, urodził się 11 października 1903 r. w München-Gladbach na terenie Niemiec, był robotnikiem budowlanym. W 1936 r. oskarżono go o nawoływanie do strajku na placu budowy. Za to został aresztowany i przebywał m.in. w KL Sachsenhausen. Ostatecznie 29 sierpnia 1940 r., jako „ więzień aspołeczny”, oznaczony czarnym trójkątem, został przeniesiony do KL Auschwitz, gdzie otrzymał numer więźniarski 3221. W obozie pełnił funkcję kapo, zwracając na siebie uwagę wyjątkowo brutalnym traktowaniem więźniów. Latem 1944 r. to stanowisko pełnił w obozie męskim BId w Birkenu.

Karta personalna więźnia Buchenwaldu, Josefa Windecka. Archiwum Arolsen

W dniu 7 grudnia 1944 r. przeniesiono go do KL Buchenwald, gdzie w pierwszych miesiącach roku następnego został zwolniony i przydzielony do jednostki piechoty jako żołnierz Wehrmachtu. Dostał się do niewoli sowieckiej, z której wrócił do Niemiec dopiero w październiku 1955 r.

W sierpniu 1966 r. prokuratura we Frankfurcie nad Menem wniosła przeciwko niemu oskarżenie o zabójstwo współwięźniów w 117 przypadkach. W czerwcu 1968 r. Sąd Krajowy we Frankfurcie nad Menem w III procesie frankfurckim skazał go na 15 lat więzienia. Odebrano mu także prawa obywatelskie. Po roku więzienia został zwolniony w czerwcu 1969 r. z powodów zdrowotnych. Zmarł w Mönchengladbach w lipcu 1977 r.

Posłuchaj: Miłość za śmierć. Opowieść o Edku Galińskim (nr 531) i Mali Zimetbaum (nr 19880).

Adam Cyra

Oświęcim, 23.02.2026 r.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *