Pamięć o Wołyniu

Dzień 11 lipca 2025 roku po raz pierwszy obchodzony jest w Polsce jako Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. Ustawę w tej sprawie przyjął sejm 4 czerwca 2025 r.

W piątek po raz pierwszy obchodzony jest Dzień Pamięci o Polakach – ofiarach ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA na Kresach Wschodnich II RP.

W dniu 11 lipca 1943 roku, osiemdziesiąt dwa lata temu, temu na uśpione niedzielnym odpoczynkiem w pierwszych dniach żniw polskie wsie na Wołyniu,  na wiernych zgromadzonych w katolickich świątyniach spadły pociski, granaty, butelki z zapaloną benzyną, ostrza wideł, kos, noży i siekier.  Nie było obrońców przed ukraińskimi mordercami spod znaku OUN-UPA, bowiem w wielu polskich miejscowościach na Wołyniu pozostały w większości tylko kobiety i dzieci. Podczas tej „Krwawej niedzieli” zamordowano wówczas około osiem tysięcy Polaków.

Dążeniem nieżyjącej już dzisiaj od dziesięciu lat Haliny Ziółkowskiej-Modły, mieszkającej po wojnie w Oświęcimiu, podobnie jak i wielu innych Kresowian, było przypominanie o polskiej historii Wołynia i Kresów Południowo-Wschodnich II RP, gdzie podczas drugiej wojny światowej ukraińscy nacjonaliści zamordowali około sto tysięcy Polaków.

Halina Ziółkowska-Modła urodziła się w Równem na Wołyniu 30 marca 1924 roku i tam spędziła młodość. Po wojnie została zmuszona do opuszczenia swojego rodzinnego miasta. Ukończyła polonistykę i uczyła w oświęcimskich szkołach średnich języka polskiego. Po przejściu na emeryturę powołała do życia w Oświęcimiu Koło Terenowe Towarzystwa Miłośników Wołynia i Polesia rozpoczęła pracę redaktorską.

Grób Haliny Ziółkowskiej-Modły w Oświęcimiu,

Wydała osiemdziesiąt pięć numerów kwartalnika „Wołyń i Polesie”. W ostatnim numerze redagowanego przez siebie pisma, wydanym pod koniec 2014 roku, pożegnała się ze swoimi Czytelnikami słowami: „Przez dwadzieścia lat spotykaliśmy się na łamach czasopisma „Wołyń i Polesie” wyrażając tęsknotę za utraconą Małą Ojczyzną – Wołyniem. Nostalgia była naszą towarzyszką. „Wołyń i Polesie” pomagał nam ukoić tęsknotę za Ziemią Wołyńską. Dziękuję wszystkim Autorom i Czytelnikom za poświęcony czas na utrwalanie pamięci za Utraconą Ziemią”.

Halina Ziółkowska-Modła zmarła 24 kwietnia 2015 roku i została pochowana na cmentarzu komunalnym w Oświęcimiu.

Film: Leszek Miller mówi na temat Ukrainy

Szwagier śp. Haliny Ziółkowskiej-Modły jako leśnik na Wołyniu został zamordowany przed swoją leśniczówką skrytobójczym strzałem przez nacjonalistę ukraińskiego.

Posłuchaj: Strach i ból. Opowieść o Halinie Ziółkowskiej-Modle z Wołynia.

Adam Cyra

Oświęcim, 10 lipca 2025 r.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *