{"id":28304,"date":"2019-03-06T13:18:47","date_gmt":"2019-03-06T12:18:47","guid":{"rendered":"http:\/\/wprawnymokiemhistoryka.pl\/?p=28304"},"modified":"2021-10-17T11:30:30","modified_gmt":"2021-10-17T11:30:30","slug":"duchowienstwo-w-kl-auchwitz-pomoc-i-przejawy-zycia-religijnego","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.wprawnymokiemhistoryka.pl\/index.php\/2019\/03\/06\/duchowienstwo-w-kl-auchwitz-pomoc-i-przejawy-zycia-religijnego\/","title":{"rendered":"Duchowie\u0144stwo w KL Auchwitz, pomoc i przejawy \u017cycia religijnego"},"content":{"rendered":"<div class=\"entry\">\n<p style=\"text-align: justify\"><strong><a href=\"http:\/\/wprawnymokiemhistoryka.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/03\/tytul.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-medium wp-image-28309\" src=\"http:\/\/wprawnymokiemhistoryka.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/03\/tytul-212x300.jpg\" alt=\"\" width=\"212\" height=\"300\" srcset=\"https:\/\/www.wprawnymokiemhistoryka.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/03\/tytul-212x300.jpg 212w, https:\/\/www.wprawnymokiemhistoryka.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/03\/tytul.jpg 502w\" sizes=\"(max-width: 212px) 100vw, 212px\" \/><\/a>Pierwszymi ofiarami Auschwitz byli Polacy, przywo\u017ceni do obozu od czerwca 1940 roku. Osadzono ich tu oko\u0142o 150 tys., po\u0142owa straci\u0142a \u017cycie w KL Auschwitz, ponadto wielu z nich zgin\u0119\u0142o po wywiezieniu ich do innych oboz\u00f3w koncentracyjnych, g\u0142\u00f3wnie na terenie Niemiec i Austrii.<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">W pi\u0119ciotomowej pracy Wiktora Jacewicza i Jana Wosia w <em>Martyrologium polskiego duchowie\u0144stwa rzymskokatolickiego pod okupacj\u0105 hitlerowsk\u0105 w\u00a0latach 1939-1945<\/em>, a wydanym w Warszawa 1977 roku, w\u00a0tomie 3 znajdujemy informacje po\u015bwi\u0119cone duchownym, kt\u00f3rzy zostali przywiezieni do obozu Auschwitz. Jest to, jak do tej pory, jedyna publikacja obejmuj\u0105ca wykazy nazwiskowe, kr\u00f3tkie biogramy oraz zestawienia statystyczne b\u0119d\u0105ce rezultatem wieloletnich bada\u0144.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Autorzy tej publikacji ustalili, \u017ce w KL Auschwitz osadzono 416 duchownych: kap\u0142an\u00f3w, kleryk\u00f3w, zakonnik\u00f3w z r\u00f3\u017cnych zakon\u00f3w, siostry zakonne, z tej grupy zgin\u0119\u0142o\u00a0 236 os\u00f3b (166 w Auschwitz i 70 w\u00a0innych obozach, do kt\u00f3rych zostali przeniesieni), w tym 190 kap\u0142an\u00f3w, 10 kleryk\u00f3w, 34 braci zakonnych, 2 siostry.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><strong>Temu tematowi po\u015bwi\u0119ci\u0142 tak\u017ce swoje ostatnie opracowanie Jerzy Klista\u0142a, bielszczanin, kt\u00f3ry w czasie okupacji niemieckiej osobi\u015bcie do\u015bwiadczy\u0142 skutk\u00f3w terroru hitlerowskiego. Jego ojciec za dzia\u0142alno\u015b\u0107 konspiracyjn\u0105 w ZWZ\/AK zosta\u0142 rozstrzelany w KL Auschwitz pod \u015acian\u0105 Strace\u0144 na dziedzi\u0144cu bloku nr 11 w 1943 roku.<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><strong><a href=\"http:\/\/www.bsip.miastorybnik.pl\/jk\/JerzyKlistala.htm\"><span style=\"color: #0000ff\">Jerzy Klista\u0142a,<\/span><\/a><\/strong> ur. w 1935 roku, dotychczas publikowa\u0142 pozycje, zwi\u0105zane z martyrologi\u0105 Polak\u00f3w z terenu Ma\u0142opolski, \u015al\u0105ska, Podbeskidzia i Zaolzia. Ostatnia jego opracowanie nosi tytu\u0142 &#8222;Duchowni ofiary niemieckiego zniewolenia&#8221;. S\u0105 jednak du\u017ce problemy z wydaniem tej publikacji, poniewa\u017c <a href=\"http:\/\/www.fundacja-pamieci-auschwitz.pl\/\"><strong><span style=\"color: #ff0000\">Fundacja Pami\u0119ci Ofiar<\/span> <span style=\"color: #ff0000\">Obozu Auschwitz-Birkenau,<\/span><\/strong><\/a> nie uzasadniaj\u0105c swojego stanowiska, odm\u00f3wi\u0142a Autorowi pomocy finansowej, kt\u00f3ra umo\u017cliwi\u0142aby ukazanie si\u0119 tej ksi\u0105\u017cki drukiem.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Nale\u017cy zaznaczy\u0107, \u017ce rozw\u00f3j bada\u0144 historycznych na przestrzeni ostatnich lat, pozwoli\u0142 na zweryfikowanie i u\u015bci\u015blenie szeregu informacji na temat martyrologii duchownych. St\u0105d liczba ta jest obecnie wy\u017csza. Opublikowane dot\u0105d\u00a0 szacunki nie uwzgl\u0119dnia\u0142y tak\u017ce duchownych innych narodowo\u015bci (publikacje dotyczy\u0142y duchowie\u0144stwa polskiego). Dlatego nale\u017cy przyj\u0105\u0107, \u017ce do Auschwitz\u00a0 skierowano co najmniej 464 kap\u0142an\u00f3w, kleryk\u00f3w, zakonnik\u00f3w oraz 35 si\u00f3str zakonnych \u2013 z Polski, a tak\u017ce z\u00a0innych kraj\u00f3w okupowanej Europy: Francji, Czech, Austrii. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 osadzonych straci\u0142a \u017cycie w obozie Auschwitz, b\u0105d\u017a w innych obozach, do kt\u00f3rych zostali przeniesieni.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Pierwsi polscy wi\u0119\u017aniowie polityczni zostali przywiezieni do KL Auschwitz 14\u00a0czerwca 1940 roku. By\u0142a to grupa 728 m\u0119\u017cczyzn, w wi\u0119kszo\u015bci uczni\u00f3w gimnazjalnych, student\u00f3w, \u017co\u0142nierzy, cz\u0142onk\u00f3w konspiracji. W\u015br\u00f3d nich znalaz\u0142o si\u0119 kilku duchownych katolickich &#8211;\u00a0 ksi\u0119\u017ca: J\u00f3zef Niemiec, Stanis\u0142aw W\u0119grzynowski (numer obozowy 90), Stanis\u0142aw Wolak (numer obozowy 327) oraz kleryk Wincenty Oberc (numer obozowy 222).<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">20 czerwcu 1940 roku, przywieziono do obozu kolejn\u0105 grup\u0119 313 wi\u0119\u017ani\u00f3w politycznych z wi\u0119zienia w Nowym Wi\u015bniczu. Transport ten stanowili przedstawiciele inteligencji krakowskiej: nauczyciele, adwokaci, studenci a\u00a0tak\u017ce inni m\u0142odzi ludzie, pr\u00f3buj\u0105cy nielegalnie przekroczy\u0107 granic\u0119 i\u00a0przedosta\u0107 si\u0119 na W\u0119gry oraz pracownicy Zak\u0142ad\u00f3w Azotowych w\u00a0Mo\u015bcicach wi\u0119kszo\u015bci in\u017cynierowie. W grupie tej przywieziono kolejnych duchownych (g\u0142\u00f3wnie jezuit\u00f3w) w\u015br\u00f3d nich 10 ksi\u0119\u017cy, 9 kleryk\u00f3w i\u00a014\u00a0braci zakonnych.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Duchowni byli przywo\u017ceni do Auschwitz a\u017c do ko\u0144ca istnienia obozu. Nie stanowili tu jednak wi\u0119kszej grupy, poniewa\u017c znaczna ich cz\u0119\u015b\u0107 zosta\u0142a osadzona w KL Dachau, kt\u00f3ry decyzj\u0105 w\u0142adz III Rzeszy sta\u0142 si\u0119 g\u0142\u00f3wnym miejscem koncentracji i odosobnienia duchowie\u0144stwa. Z tego powodu, 6\u00a0grudnia 1940 roku komendant obozu Auschwitz, Rudolf H\u00f6ss, wyda\u0142 rozkaz przeniesienia do Dachau pierwszej grupy pozosta\u0142ych przy \u017cyciu 68\u00a0duchownych.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Do Dachau byli kierowani ksi\u0119\u017ca i zakonnicy z r\u00f3\u017cnych okupowanych przez Niemcy kraj\u00f3w. Jednak polscy duchowni stanowili tam wi\u0119kszo\u015b\u0107. W\u015br\u00f3d 2720 os\u00f3b z tej grupy\u00a0 1780 by\u0142o Polakami; 868 z nich straci\u0142o \u017cycie w\u00a0obozie. Kolejn\u0105 po wzgl\u0119dem liczebno\u015bci grup\u0105 byli duchowni austriaccy &#8211; 447, dalej Francuzi &#8211; 154 i Czesi \u2013 109 os\u00f3b.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Duchowni w Auschwitz, podobnie jak pozostali wi\u0119\u017aniowie, poddawani byli\u00a0 rejestracji, gdzie nadawano wi\u0119\u017aniom numer obozowy (w pocz\u0105tkowym okresie istnienia obozu numer\u00f3w nie tatuowano), okre\u015blano kategori\u0119 wi\u0119\u017ania, zwi\u0105zan\u0105 z przyczyn\u0105 aresztowania. Duchowni zazwyczaj oznaczani byli czerwonym tr\u00f3jk\u0105tem, przeznaczonym dla wi\u0119\u017ani\u00f3w politycznych.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Nie posiadali oni w obozie \u017cadnych przywilej\u00f3w, a wr\u0119cz przeciwnie byli traktowani gorzej ni\u017c inni osadzeni. Jak wspominaj\u0105 byli wi\u0119\u017aniowie, kierownik obozu Karl Fritsch mia\u0142 zwyczaj wyg\u0142aszania przem\u00f3wienia do nowo przyby\u0142ych do obozu, w kt\u00f3rym podkre\u015bla\u0142 \u017ce:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><em>Przyjechali\u015bcie tutaj nie do sanatorium, tylko do niemieckiego obozu koncentracyjnego, z kt\u00f3rego nie ma innego wyj\u015bcia, jak przez komin. Je\u015bli si\u0119 to komu\u015b nie podoba, to mo\u017ce i\u015b\u0107 zaraz na druty. Je\u015bli s\u0105 w\u00a0transporcie \u017bydzi to maj\u0105 prawo \u017cy\u0107 nie d\u0142u\u017cej ni\u017c 2 tygodnie, ksi\u0119\u017ca (dos\u0142. Pfaffen &#8211; klechy) miesi\u0105c, reszta 3 miesi\u0105ce.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">O tym, \u017ce nie by\u0142o to jedynie pusta s\u0142owa, niech \u015bwiadczy fakt, i\u017c w\u00a0pierwszych latach istnienia obozu karna kompania (Strafkompanie), czyli grupa kierowana do najci\u0119\u017cszych prac, w kt\u00f3rej \u015bmiertelno\u015b\u0107 wi\u0119\u017ani\u00f3w by\u0142a wyj\u0105tkowo wysoka a szykany nadzorc\u00f3w niezwykle brutalne, z\u0142o\u017cona by\u0142a g\u0142\u00f3wnie z \u017byd\u00f3w i ksi\u0119\u017cy katolickich. Wi\u0119\u017aniowie ci przebywali w bloku nr 11 od sierpnia 1940 r. do maja 1942 r. P\u00f3\u017aniej przeniesiono ich do KL\u00a0Auschwitz II-Birkenau.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">W dniu 27 czerwca 1941 roku na terenie \u017cwirowni ko\u0142o \u201eTheatergeb\u00e4ude\u201d, mieszcz\u0105cej si\u0119 poza ogrodzeniem obozu, zamordowano w okrutny spos\u00f3b czterech ksi\u0119\u017cy Salezjan\u00f3w. Wspomniani ksi\u0119\u017ca zostali przywiezieni do obozu dzie\u0144 wcze\u015bniej z wi\u0119zienia Montelupich w Krakowie. W sumie przywieziono ich tego dnia dwunastu (jeden z nich by\u0142 tylko bratem) w\u00a0transporcie licz\u0105cym pi\u0119\u0107dziesi\u0119ciu wi\u0119\u017ani\u00f3w. Znajdowa\u0142o si\u0119 w\u015br\u00f3d nich r\u00f3wnie\u017c pi\u0119ciu polskich \u017byd\u00f3w.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Ksi\u0119\u017cy i \u017byd\u00f3w z tego transportu wcielono do karnej kompanii: <em>Ka\u017cdy z nas &#8211; <\/em>wspomina ks. Walenty Waloszek<em> \u2013 otrzyma\u0142 ci\u0119\u017ck\u0105, \u017celazn\u0105 taczk\u0119, kilof i\u00a0\u0142opat\u0119. Zapowiedziano nam, \u017ce pracowa\u0107 musimy bardzo szybko, stale biegiem, bez ogl\u0105dania si\u0119 i odpoczywania. Praca nasza polega\u0142a na tym, \u017ce musieli\u015bmy kilofami rozbija\u0107 kamienie, \u0142adowa\u0107 je na taczk\u0119 razem ze \u017cwirem i wywozi\u0107 do do\u0142u, g\u0142\u0119bokiego na 7 metr\u00f3w, oddalonego od nas o\u00a0jakie 50 metr\u00f3w\u201d<\/em>.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">W dniu 27 czerwca 1941 r. jako pierwszy poni\u00f3s\u0142 m\u0119cze\u0144sk\u0105 \u015bmier\u0107 w\u00a0\u017cwirowni ks. Jan \u015awierc (nr 17352), proboszcz Parafii \u015bw. Stanis\u0142awa Kostki na D\u0119bnikach w Krakowie i dyrektor Zak\u0142adu Salezja\u0144skiego w tym mie\u015bcie. Wkr\u00f3tce po nim zakatowany zosta\u0142 wikary z tej parafii, ks. Ignacy Dobiasz (nr 17364). W godzinach popo\u0142udniowych tego samego dnia \u015bmier\u0107 w podobnych okoliczno\u015bciach poni\u00f3s\u0142 ks. dr Franciszek Harazim (nr 17375), profesor Salezja\u0144skiego Instytutu Teologicznego w Krakowie oraz jeszcze jeden wikary Parafii \u015bw. Stanis\u0142awa Kostki, ks. Kazimierz Wojciechowski (nr\u00a017342). Ponadto w wyniku ci\u0119\u017ckiego pobicia i zn\u0119cania si\u0119 wtedy, zmar\u0142 p\u00f3\u017aniej w obozie ks. dr Ignacy Antonowicz (nr 17371), rektor wspomnianego Salezja\u0144skiego Instytutu Teologicznego.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Pomimo tak wielu represji, szykan wobec duchownych, wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich nie za\u0142ama\u0142a si\u0119, a\u00a0 wielu z nich zosta\u0142o zapami\u0119tanych przez wsp\u00f3\u0142wi\u0119\u017ani\u00f3w jako osoby serdeczne,\u00a0 podnosz\u0105ce innych na duchu. Jerzy Kroczowski tak wspomina jednego z ksi\u0119\u017cy:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><em>&#8230;Kiedy przebywa\u0142em w szpitalu obozowym, spotka\u0142em ksi\u0119dza z Lublina. Nie znam jego nazwiska. By\u0142 to starszy cz\u0142owiek, dopiero po jakim\u015b czasie ujawni\u0142 sw\u00f3j stan duchowny. Ten\u017ce w\u0142a\u015bnie ksi\u0105dz zaproponowa\u0142, \u017ce mo\u017ce odm\u00f3wiliby\u015bmy wieczorem modlitw\u0119. Nauczy\u0142 nas wtedy akt\u00f3w strzelistych: \u201eWierz\u0119 w ciebie Bo\u017ce \u017cywy; Ufam\u00a0 tobie bo\u015b ty wierny; Bo\u017ce cho\u0107 ci\u0119 nie pojmuj\u0119, lecz nad wszystko mi\u0142uj\u0119\u201d. Te akty strzeliste sta\u0142y si\u0119 moj\u0105 modlitw\u0105. Odmawiali\u015bmy je wieczorem.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><em> <\/em>Ksi\u0119\u017com udawa\u0142o si\u0119 nawet, w ukryciu odprawia\u0107 Msze \u015bwi\u0119te.\u00a0Wspomina to ksi\u0105dz W\u0142adys\u0142aw Puczka (numer obozowy 17041):<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><em>\u2026W obozie by\u0142y tak\u017ce odprawiane po kryjomu msze. Wiem, \u017ce zacz\u0119to je odprawia\u0107 p\u00f3\u017an\u0105 jesieni\u0105 1941 r. \u2013 w listopadzie i z pocz\u0105tkiem grudnia 1941 r. (\u2026) Ja tak\u017ce mia\u0142em mo\u017cliwo\u015b\u0107 odprawienia mszy, a sta\u0142o si\u0119 to o\u00a0godzinie czwartej po po\u0142udniu w pierwszy dzie\u0144 \u015awi\u0105t Bo\u017cego Narodzenia 1941 r. Msz\u0119 \u015bw. odprawia\u0142em w pasiaku na strychu bloku nr 3 w obecno\u015bci kilkunastu znanych i zaufanych wsp\u00f3\u0142koleg\u00f3w. Mia\u0142em hostie i wino, a\u00a0zamiast kielicha musia\u0142a wystarczy\u0107 zwyk\u0142a szklanka. Obecni przy mszy przyst\u0105pili do komunii \u015bwi\u0119tej.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Nawet do bloku nr 11, tzw. Bloku \u015amierci, dostarczano komunikanty, co by\u0142o nie lada wyczynem, ze wzgl\u0119du na zaostrzony jego doz\u00f3r. Jedna z\u00a0wi\u0119\u017aniarek przetrzymywana w celi, w podziemiach tego bloku, wspomina:<\/p>\n<p><em>(\u2026) Pami\u0119tam, \u017ce raz przyj\u0119\u0142am komuni\u0119 w czasie pobytu w bloku 11, ale nie pami\u0119tam dok\u0142adnie kiedy to by\u0142o. Hostie dostarczy\u0142 nam jeden z\u00a0kalifaktor\u00f3w bloku 11. Pami\u0119tam, \u017ce sta\u0142am przy drzwiach i ja przej\u0119\u0142am od niego kopert\u0119, w kt\u00f3rej znajdowa\u0142y si\u0119 hostie. Kopert\u0119 odebra\u0142a ode mnie Wanda Pyka i ona rozda\u0142a wsp\u00f3\u0142wi\u0119\u017aniarkom hostie.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">O tym, \u017ce kary za rozdawanie i przyjmowanie komunii by\u0142y surowe i nie omija\u0142y wi\u0119\u017ani\u00f3w niech \u015bwiadczy fragment z relacji b. wi\u0119\u017ania Paw\u0142a Bro\u017cka:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><em>(\u2026) W czasie \u015awi\u0105t Wielkanocnych, sp\u0119dzonych w bloku 11 przebywaj\u0105cy z\u00a0nami ksi\u0105dz Kania (by\u0142 proboszczem parafii \u015bw. Krzy\u017ca w Katowicach) zorganizowa\u0142 dla nas spowied\u017a, byli\u015bmy te\u017c komunikowani. S\u0142ysza\u0142em, \u017ce ksi\u0105dz Kania p\u00f3\u017aniej zgin\u0105\u0142. Nie wiem, sk\u0105d zosta\u0142y dostarczone do bloku nr 11 komunikanty. Kto\u015b musia\u0142 donie\u015b\u0107 w\u0142adzom SS o spowiedzi, gdy\u017c wszyscy wi\u0119\u017aniowie zostali za to ukarani ch\u0142ost\u0105. Ja dosta\u0142em, podobnie jak inni, 25\u00a0uderze\u0144.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Wiadomo ze zgromadzonych relacji, \u017ce wi\u0119\u017aniowie szukali tak\u017ce mo\u017cliwo\u015bci spowiedzi. Je\u017celi w komandzie czy w bloku by\u0142 ksi\u0105dz, szansa na osobist\u0105 rozmow\u0119, jak\u0105 pozorowano spowied\u017a, by\u0142a wi\u0119ksza. St\u0105d w relacjach wi\u0119\u017aniowie wspominaj\u0105 o wielkiej uldze i pocieszeniu po odbytej, oczywi\u015bcie dyskretnie, spowiedzi. By\u0142y wi\u0119zie\u0144 W\u0142adys\u0142aw Lewkowicz przebywa\u0142 w\u00a0obozie w tym samym czasie co ojciec Kolbe, i tak wspomina swoje spotkanie z nim oraz odbyt\u0105 spowied\u017a:<\/p>\n<p><em>\u2026 \u00a0Pierwsze tygodnie mojego pobytu w obozie by\u0142y nie tylko przygn\u0119biaj\u0105ce, ale wprost makabryczne. Z nadmiaru cierpienia szuka\u0142em instynktownie jakiego\u015b wsparcia moralnego o pod\u0142o\u017cu religijnym.(\u2026) Ojciec Kolbe zgodzi\u0142 si\u0119 bardzo ch\u0119tnie na spotkanie i rozmow\u0119. Starali\u015bmy si\u0119 tak urz\u0105dzi\u0107, a\u017ceby nie zwraca\u0107 na siebie zbytniej uwagi esesman\u00f3w.(\u2026) Przechadzaj\u0105c si\u0119 z Ojcem Kolbe spowiada\u0142em si\u0119 u niego. W p\u00f3\u017aniejszym czasie Ojciec Kolbe mia\u0142 coraz to wi\u0119cej szukaj\u0105cych jego rad.<\/em><\/p>\n<p><strong> <\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: center\"><strong>Zaanga\u017cowanie ksi\u0119\u017cy z parafii okolicznych w pomoc wi\u0119\u017aniom obozu<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Kilka miesi\u0119cy po za\u0142o\u017ceniu KL Auschwitz, w grudniu 1940 roku, metropolita krakowski arcybiskup Adam Sapieha zwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do komendanta obozu w\u00a0sprawie zezwolenia na odprawienie Mszy \u015bw. dla wi\u0119\u017ani\u00f3w katolickich z\u00a0okazji \u015awi\u0105t Bo\u017cego Narodzenia. Komendant obozu Rudolf H\u00f6\u00df nie wyrazi\u0142 zgody, t\u0142umacz\u0105c to sprzeczno\u015bci\u0105 z regulaminem obozowym. Zezwoli\u0142 natomiast na dostarczenie 6 tys. jedno kilogramowych paczek \u017cywno\u015bciowych dla wszystkich wi\u0119\u017ani\u00f3w. Rozpocz\u0119to zbi\u00f3rk\u0119 datk\u00f3w pieni\u0119\u017cnych jak r\u00f3wnie\u017c\u00a0 \u017cywno\u015bci i odzie\u017cy. Ksi\u0119\u017ca zach\u0119cali wiernych do przy\u0142\u0105czenia si\u0119 do zbi\u00f3rki. Odzew spo\u0142eczny by\u0142 rzeczywi\u015bcie ogromny, bior\u0105c pod uwag\u0119 warunki okupacyjne i skromne przydzia\u0142y \u017cywno\u015bciowe dla ludno\u015bci cywilnej. Duchownymi, kt\u00f3rzy osobi\u015bcie udali si\u0119 w tej sprawie do komendanta obozu z listem od arcybiskupa Sapiehy byli ksi\u0119\u017ca parafii o\u015bwi\u0119cimskiej: W\u0142adys\u0142aw Gross de\u00a0Rosenburg i\u00a0 Rudolf Schmidt.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Z kolei proboszcz ze wsi Por\u0119ba Wielka ko\u0142o O\u015bwi\u0119cimia, ksi\u0105dz kanonik J\u00f3zef\u00a0 Kmiecik cz\u0119sto po d\u017awi\u0119ku syren\u00a0 rozpoznawa\u0142, \u017ce z obozu uciek\u0142 wi\u0119zie\u0144. Ci, kt\u00f3rzy przychodzili na plebanie dostawali cywilne ubranie, pasiak obozowy by\u0142 palony i nast\u0119pnie wyruszali dalej. Gestapo cz\u0119sto przeprowadza\u0142o rewizje i przes\u0142uchiwa\u0142o ksi\u0119dza, doskona\u0142a znajomo\u015b\u0107 niemieckiego pozwoli\u0142a mu na unikni\u0119cie aresztowania.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Przez ca\u0142y okres okupacji duchowie\u0144stwo parafii miasta O\u015bwi\u0119cim oraz s\u0105siednich parafii wykazywa\u0142o si\u0119 du\u017cym zaanga\u017cowaniem w pomoc wi\u0119\u017aniom. Wszystkie dzia\u0142ania odbywa\u0142y si\u0119 w najwi\u0119kszej konspiracji. Dostarczano wi\u0119\u017aniom \u017cywno\u015b\u0107, naczynia liturgiczne i komunikanty, udzielano pomocy wi\u0119\u017aniom zbieg\u0142ym z obozu poprzez zaopatrywanie w\u00a0cywiln\u0105 odzie\u017c.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Dla lepszej organizacji tych dzia\u0142a\u0144 za\u0142o\u017cony zosta\u0142 konspiracyjny Komitet Akcji Pomocy Wi\u0119\u017aniom Obozu Koncentracyjnego. Jego honorowym prezesem zosta\u0142 ksi\u0105dz kanonik Jan Skarbek z O\u015bwi\u0119cimia. Swoj\u0105 dzia\u0142alno\u015b\u0107 rozszerza\u0142 na inne parafie, zach\u0119caj\u0105c innych duchownych oraz wiernych do niesienia pomocy. <strong> <\/strong><\/p>\n<p><strong> <\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: center\"><strong>Zwi\u0105zek Organizacji Wojskowej w KL Auschwitz<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Rotmistrz Witold Pilecki, \u017co\u0142nierz 1920 i 1939 r., dobrowolny wi\u0119zie\u0144 KL Auschwitz (nr 4859) i tw\u00f3rca organizacji wojskowej w\u00a0tym obozie, dzia\u0142aj\u0105cej konspiracyjnie pod nazw\u0105 Zwi\u0105zek Organizacji Wojskowej, zagro\u017cony dekonspiracj\u0105, a tak\u017ce pragn\u0105c jako naoczny \u015bwiadek przekaza\u0107 prawd\u0119 o KL Auschwitz, zbieg\u0142 z obozu w nocy z 26 na 27 kwietnia 1943 r. Ucieka\u0142 wraz z Janem Redzejem (nr 5430) i Edmundem Ciesielskim (nr 12969). Zbiegowie zmierzali do Bochni, a potem do Nowego Wi\u015bnicza, sk\u0105d po blisko czterech miesi\u0105cach udali si\u0119 do Warszawy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Podczas tej ucieczki szcz\u0119\u015bliwie przekroczyli granic\u0119 Rzeszy i przeszli na teren Generalnego Gubernatorstwa dzi\u0119ki pomocy ksi\u0119dza Jana Legowicza, \u00f3wczesnego gwardiana\u00a0Klasztoru oo. Bernardyn\u00f3w w\u00a0Alwerni.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">To wydarzenie po latach tak wspomina\u0142a Zofia Buczek, mieszkaj\u0105ca po wojnie w Alwernii: <em>O uciekinierach z obozu o\u015bwi\u0119cimskiego dowiedzia\u0142am si\u0119 wiosn\u0105 1943 r. od ksi\u0119dza Jana Legowicza, kt\u00f3ry przyszed\u0142 do naszego mieszkania w Por\u0119bie-\u017begocie i opowiedzia\u0142 nam o ich pobycie na terenie Alwerni. Z jego s\u0142\u00f3w wynika\u0142o, \u017ce kierowali oni swe kroki do ko\u015bcio\u0142a w Por\u0119bie-\u017begocie, gdzie proboszczem by\u0142 ksi\u0105dz Karol S\u0142owiaczek, kt\u00f3rego brat i dwaj bratankowie byli wi\u0119zieni w O\u015bwi\u0119cimiu. Uciekinierzy liczyli, \u017ce powo\u0142uj\u0105c si\u0119 na obozow\u0105 znajomo\u015b\u0107 ze S\u0142owiaczkami uzyskaj\u0105 pomoc od spokrewnionego z nimi ksi\u0119dza.<strong> <\/strong>Celem ich marszu by\u0142 ko\u015bci\u00f3\u0142 w Por\u0119bie-\u017begocie, gdzie po uzyskaniu pomocy zamierzali przekroczy\u0107 granic\u0119 mi\u0119dzy Trzeci\u0105 Rzesz\u0105\u00a0 a Generalnym Gubernatorstwem. Pomylili jednak wie\u017ce ko\u015bcielne i dotarli do wzg\u00f3rza, na kt\u00f3rym znajdowa\u0142 si\u0119 ko\u015bci\u00f3\u0142 i opuszczony przez zakonnik\u00f3w klasztor oo. Bernardyn\u00f3w. Ukryli si\u0119 we wg\u0142\u0119bieniu na wzg\u00f3rzu przyklasztornym, kt\u00f3re otacza\u0142 las. Jeden\u00a0 z uciekinier\u00f3w poszed\u0142 na porann\u0105 msz\u0119 do ko\u015bcio\u0142a. Mia\u0142 poprosi\u0107 ksi\u0119dza S\u0142owiaczka o spowied\u017a i\u00a0podczas niej wyjawi\u0107 cel swego przybycia. Zobaczy\u0142 ksi\u0119dza, kt\u00f3ry przyszed\u0142 do ko\u015bcio\u0142a odprawi\u0107 Msz\u0119 \u015bwi\u0119t\u0105. Spotkanym duchownym okaza\u0142 si\u0119 ksi\u0105dz Legowicz, a\u00a0w trakcie rozmowy wyja\u015bni\u0142a si\u0119 pomy\u0142ka. By\u0142 to ko\u015bci\u00f3\u0142 nie w Por\u0119bie-\u017begocie, lecz w Alwerni.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><em>Ksi\u0105dz Legowicz nawi\u0105za\u0142 kontakt z pozosta\u0142ymi uciekinierami, dostarczaj\u0105c im niezb\u0119dn\u0105 odzie\u017c\u00a0 i \u017cywno\u015b\u0107. Uda\u0142o mu si\u0119 tak\u017ce skontaktowa\u0107 z ksi\u0119dzem S\u0142owiaczkiem z Por\u0119by-\u017begoty, lecz ten nie udzieli\u0142 bezpo\u015brednio pomocy, obawiaj\u0105c si\u0119 najprawdopodobniej prowokacji ze strony \u2013 jak m\u00f3g\u0142 s\u0105dzi\u0107 \u2013 rzekomych zbieg\u00f3w z obozu.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><em>Ca\u0142y dzie\u0144 tr\u00f3jka uciekinier\u00f3w sp\u0119dzi\u0142a we wg\u0142\u0119bieniu na wzg\u00f3rzu przyklasztornym. Wieczorem \u2013 na pro\u015bb\u0119 ksi\u0119dza Legowicza \u2013 przyszed\u0142 do nich m\u00f3j m\u0105\u017c \u2013 <\/em>wspomina dalej Zofia Buczek &#8211;<em> kt\u00f3ry w tym czasie zako\u0144czy\u0142 ju\u017c prac\u0119 w lesie. Um\u00f3wionym has\u0142em rozpoznawczym z jego strony by\u0142o dwa razy zakaszle\u0107 i raz kichn\u0105\u0107. M\u0105\u017c poprowadzi\u0142 ich lasami, umo\u017cliwiaj\u0105c przej\u015bcie granicy w najbardziej bezpiecznym miejscu i doradzi\u0142 jak i\u015b\u0107 dalej.. <\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Po dotarciu rtm. Witolda Pileckiego do Warszawy jesieni\u0105 1943 r., czeka\u0142 go jeszcze udzia\u0142 w Powstaniu Warszawskim, pobyt w obozach jenieckich w\u00a0Lamsdorf (\u0141ambinowice) i Murnau, a tak\u017ce s\u0142u\u017cba po wojnie w II Korpusie Polskim gen. W\u0142adys\u0142awa Andersa. W ostatnich miesi\u0105cach 1945 r. rotmistrz Pilecki za namow\u0105 oficer\u00f3w Oddzia\u0142u II sztabu II Korpusu podj\u0105\u0142 si\u0119 utworzenia w nie suwerennym Kraju, rz\u0105dzonym przez komunist\u00f3w, siatki informacyjnej i przesy\u0142ania zebranych wiadomo\u015bci do W\u0142och.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Wykonuj\u0105c powierzone mu zadanie, zosta\u0142 wiosn\u0105 1947 r. aresztowany w\u00a0Warszawie, a prawie rok p\u00f3\u017aniej po d\u0142ugotrwa\u0142ym \u015bledztwie i\u00a0procesie skazany na kar\u0119 \u015bmierci. Zbrodniczy wyrok wykonano 25 maja 1948 r. w wi\u0119zieniu na Mokotowie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Funkcj\u0119 kapelana wojskowej organizacji konspiracyjnej, za\u0142o\u017conej w\u00a0KL\u00a0Auschwitz przez rtm. Witolda Pileckiego pod nazw\u0105 \u201eZwi\u0105zek Organizacji Wojskowej\u201d przez pewien czas pe\u0142ni\u0142 ks. Zygmunt Ruszczak (nr\u00a09842).<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Cz\u0142onkowie tej tajnej organizacji wojskowej organizowali potajemne nabo\u017ce\u0144stwa i spowiedzi: <em>Komunikanty <\/em>\u2013 wspomina\u0142 rtm. Witold Pilecki \u2013 <em>otrzymywali\u015bmy od duchowie\u0144stwa z wolno\u015bci przez kontakt z ludno\u015bci\u0105 spoza obozu.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Organizatorem nabo\u017ce\u0144stw by\u0142 g\u0142\u00f3wnie zakonnik Piotr Zdzis\u0142aw Uliasz-Koz\u0142owski (nr 12988), kt\u00f3ry odprawianie Mszy \u015bwi\u0119tych poleca\u0142 m.in. salezjaninowi ks.\u00a0Zygmuntowi Kuzakowi (nr 39884).<\/p>\n<p>Tego przejawu ruchu oporu w\u00a0KL\u00a0Auschwitz w\u0142adze obozowe nigdy nie wykry\u0142y.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><strong>Powy\u017cszy tekst \u00a0opracowa\u0142em nie tylko na podstawie w\u0142asnych ustale\u0144, lecz r\u00f3wnie\u017c przy jego pisaniu korzysta\u0142em z artyku\u0142u Teresy Wontor-Cichy, <\/strong><strong><em>Duchowie\u0144stwo i\u00a0\u017cycie religijne w KL Auschwitz,<\/em><\/strong><strong> <\/strong><strong>\u201eKatecheta, miesi\u0119cznik po\u015bwi\u0119cony katechezie i\u00a0wychowaniu religijnemu\u201d 2011 nr 6.<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><strong>Adam Cyra<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><em>O\u015bwi\u0119cim, 6 marca 2019 r.<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pierwszymi ofiarami Auschwitz byli Polacy, przywo\u017ceni do obozu od czerwca 1940 roku. Osadzono ich tu oko\u0142o 150 tys., po\u0142owa straci\u0142a \u017cycie w KL Auschwitz, ponadto wielu z nich zgin\u0119\u0142o po wywiezieniu ich do innych oboz\u00f3w koncentracyjnych, g\u0142\u00f3wnie na terenie Niemiec i Austrii. W pi\u0119ciotomowej pracy Wiktora Jacewicza i Jana Wosia w Martyrologium polskiego duchowie\u0144stwa rzymskokatolickiego &#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":1113,"featured_media":28309,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_uag_custom_page_level_css":"","footnotes":""},"categories":[9],"tags":[],"uagb_featured_image_src":{"full":["https:\/\/www.wprawnymokiemhistoryka.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/03\/tytul.jpg",502,709,false],"thumbnail":["https:\/\/www.wprawnymokiemhistoryka.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/03\/tytul-150x150.jpg",96,96,true],"medium":["https:\/\/www.wprawnymokiemhistoryka.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/03\/tytul-212x300.jpg",106,150,true],"medium_large":["https:\/\/www.wprawnymokiemhistoryka.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/03\/tytul.jpg",502,709,false],"large":["https:\/\/www.wprawnymokiemhistoryka.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/03\/tytul.jpg",212,300,false],"1536x1536":["https:\/\/www.wprawnymokiemhistoryka.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/03\/tytul.jpg",502,709,false],"2048x2048":["https:\/\/www.wprawnymokiemhistoryka.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/03\/tytul.jpg",502,709,false]},"uagb_author_info":{"display_name":"","author_link":"https:\/\/www.wprawnymokiemhistoryka.pl\/index.php\/author\/"},"uagb_comment_info":0,"uagb_excerpt":"Pierwszymi ofiarami Auschwitz byli Polacy, przywo\u017ceni do obozu od czerwca 1940 roku. Osadzono ich tu oko\u0142o 150 tys., po\u0142owa straci\u0142a \u017cycie w KL Auschwitz, ponadto wielu z nich zgin\u0119\u0142o po wywiezieniu ich do innych oboz\u00f3w koncentracyjnych, g\u0142\u00f3wnie na terenie Niemiec i Austrii. W pi\u0119ciotomowej pracy Wiktora Jacewicza i Jana Wosia w Martyrologium polskiego duchowie\u0144stwa rzymskokatolickiego&hellip;","_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.wprawnymokiemhistoryka.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/28304"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.wprawnymokiemhistoryka.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.wprawnymokiemhistoryka.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.wprawnymokiemhistoryka.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1113"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.wprawnymokiemhistoryka.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=28304"}],"version-history":[{"count":14,"href":"https:\/\/www.wprawnymokiemhistoryka.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/28304\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":35236,"href":"https:\/\/www.wprawnymokiemhistoryka.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/28304\/revisions\/35236"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.wprawnymokiemhistoryka.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/28309"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.wprawnymokiemhistoryka.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=28304"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.wprawnymokiemhistoryka.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=28304"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.wprawnymokiemhistoryka.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=28304"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}