Kartka, która kosztowała życie

Lili Toffler była Żydówką o nieustalonym numerze obozowym, pochodziła z Gelnicy na Słowacji. Jej rodzice i starszy brat zginęli w komorach gazowych Birkenau. Jako więźniarka pracowała w ogrodnictwie w Rajsku, oddalonym o ponad trzy kilometry od głównego obozu Auschwitz I.

Obozowy akt zgonu Lilly Toffler z fałszywie podaną przyczyną śmierci

Zakochał się w niej Józef Gabiś (nr 18700), który na jej temat po wojnie powiedział: „Była tak piękna i tak zgrabna, że mogła oczarować każdego”. Przez pół roku, od lutego do września 1943 r., wiele razy spotykał się ze swoją ukochaną w Rajsku. Ponieważ Lili Toffler od ostatniego spotkania z nim czas się dłużył, skreśliła do niego kilka słów na kartce i podpisała literką „L”.

Józef Gabiś, zdjęcie wykonane przez obozowe gestapo

Kartkę oddała potajemnie Żydowi o nazwisku Abram Solarz (nr 101028), który z drugim więźniem Wacławem Gniazdowskim (nr 102331) przyszedł do Rajska po odbiór kilku bukietów kwiatów. W trakcie ich oddawania gestapowcom z Politische Abteilung, ukryta w kwiatach kartka niespodzianie upadła na podłogę, co zauważył jeden z nich. Był nim Wilhelm Boger, który szybko ustalił, że jej nadawcą była Lili Toffler. Aresztowano ją wraz z Solorzem i Gniazdowskim. Podczas śledztwa połączonego z torturami nie wydali Józefa Gabisia, zostali rozstrzelani pod Ścianą Straceń w dniu 21 września 1943 r.

Po wojnie Józef Gabiś nigdy nie zapomniał o ukochanej i do końca życia czcił jej pamięć.

Wilhelm Boger (1906-1977)

Wilhelm Boger, zastępca szefa obozowego gestapo i sprawca śmierci Lili Toffler, urodził się w 1906 r. Był jednym z największych zbrodniarzy i katów obozowych Aresztowany pod koniec wojny przez żołnierzy amerykańskich zbiegł podczas ekstradycji do Polski. Żył spokojnie, pod własnym nazwiskiem, w RFN.

Ostatecznie jednak w 1958 r. został aresztowany przez władze zachodnioniemieckie i następnie osądzony przez sąd we Frankfurcie nad Menem w drugim procesie oświęcimskim (1963–1965). Został uznany za winnego bezpośredniego zamordowania w obozie 144 ludzi, współudziału w kolejnych 10 morderstwach i pomocnictwa w zabójstwie około 1000 więźniów.

Wymierzono mu karę dożywocia plus dodatkowe 15 lat pozbawienia wolności oraz utratę praw obywatelskich. Był to jeden z dwóch najwyższych wyroków w tym procesie. Zmarł w szpitalu więziennym w 1977 r., mając 71 lat.

Adam Cyra

Oświęcim, dnia 13 maja 2021 r.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.